środa, 26 czerwca 2013

Trzeci dzień akcji i sól himalajska



Dziś mija trzeci dzień akcji- „Tydzień obserwacji”
Mój dzisiejszy jadłospis:

Posiłki:
Staram się jeść , gdy jestem faktycznie głodna, ale dopiero walczę z tym. Coraz lepiej mi idzie, ale nie przyznam, że owsianka o tej porze to trochę za późno…Trudno. Mój błąd. A ciasto mama zrobiła- takie bardzo delikatne, z minimalną zawartością cukru brązowego z truskawkami. Ostatni kawałek. Na szczęście bo nie będzie kusić ;)
Napoje:
Wypiłam 7 szklanek i wypije jeszcze jakieś 3 szklanki.
Treningi:
Dziś  kompletnie nie miałam czasu ! Za to miałam dwie intensywne jazdy+ praca z trzecim koniem, spacer. A nie mogłam bo dużo czasu na koniach później pojechałam do rodziny i dopiero wróciłam, zjadłam wcześniej i jeszcze muszę jeszcze załatwić kilka spraw. Niestety dziś znowu nic.

A teraz opiszę pierwszy produkt z wczorajszych zakupów:

Sól himalajska
Pochodzi z jednego miejsca na wschodnim sanie Karakorum Himalajów w Pakistanie. Różowy kolor soli spowodowany jest dużą zawartością pierwiastków żelaza. Sól himalajska jest najzdrowszą i najczystszą solą dostępną na ziemi. Ten rodzaj soli krystalicznej jest w całości czysty i naturalny. W sli krystalicznej, pierwiastki są dostępne w drobnych cząsteczkach, że mogą być łatwo wchłaniane przez komórki organizmu i poddane procesowi metabolicznemu. Dawniej sól ta była nazywana „solą króla”, ponieważ była zarezerwowana dla rodzin królewskich. Zwykły obywatel dostawał tylko sól kamienną. Sól himalajska jest w 100% czysta- zawiera 84 „naturalne” pierwiastki niezbędne dla naszego organizmu takie jak: chrom, mangan, żelazo, kobalt, miedź, cynk, srebro, złoto, jod, bar, cyna itd.
Sól krystaliczna może wspomóc odnowę i utrzymanie równowagi energii w organizmie, zrównoważyć stosunek kwasów i zasad, rozpuszczać i uwalniać skrystalizowane odłogi (będące przyczyną chorób reumatycznych),  kamieni nerkowych i pęcherzyka żółciowego, wspomaga wypłukiwanie metali ciężkich takich jak Merkury z wypełnień dentystycznych oraz kadmu będącego skutkiem palenia i otaczających nas zanieczyszczeń, normalizuje ciśnienie krwi, oczyszcza jelit, leczy choroby skórne układ oddechowy i wspomaga osłabienie uzależnień.
Zachęcam wszystkich do zakupu, ponieważ jeśli lubicie solić to lepiej naturalną solą niż  chemią. Tania to ona nie jest ale myślę, że  warto zainwestować w zdrowie.



10 komentarzy:

  1. Ja rzadko solę, ale jesli już, to używam soli ziołowej;)
    Jeśli chodzi o tydzień obserwacji, to tak jak pisałam wcześniej - całkiem nieoficjalnie i w niecoo zmienionej formie, postanowiłam sobie taki tydzień zorganizować:)

    Fajna sprawa, wiesz? Chyba wprowadze sobie taki cotygodniowe cykle na blogu, jesli nie poczujesz się urażona tym;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o takiej soli, ale masz rację naturalna sól będzie o wiele lepszym wyborem niż jakiś chemiczny ulepek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja oduczyłam się solić, ale jednak czasem do niektórych rzeczy ta sól nie ukrywajmy jest potrzeban chociaż szczypta więc myśle, ze ta o ktorej piszesz moglaby sie sprawdzic:) Czasem warto wydac wiecej pieniedzy na takie rzecyz, niz pozniej na odzsykanie zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie sole tylko dodaję jak robię chleb lub szczypte np. do gotowania :)

      Usuń
  4. Wykorzystujesz tą sól do gotowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do gotowania i do pieczenia jak najbardziej może być używana :)

      Usuń
  5. Ciekawa ta sól, nie słyszałam o niej wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu zwykłą sól w całości zastąpiłem himalajską i nie żałuję tej decyzji.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz ślad po sobie w postaci komentarza :)